Cześć.
| — | L. Hunter, “Kurs pisania scenariuszy” |
| — | L. Hunter, “Kurs pisania scenariuszy” |
-No i jak? Pierwsze pytanie po wyjściu z kina. A jeśli nie padnie, to jest to największy dramat filmu, bo znaczy, że był tak nijaki i nie ma o czym gadać. Kiedy zaczynałam studia z reżyserii, myślałam, że najgorsze, co może się stać, to zrobić zły film. O którym ludzie będą mówić, że jest zły,…
„(…) włączył telewizor. Był lekka obruszany w czasie i oglądał film od końca, a potem jeszcze raz we właściwej kolejności. Film opowiadał o amerykańskich bombowcach z drugiej wojny światowej i o ich dzielnych załogach. Oglądany od tyłu wyglądał tak: Amerykańskie samoloty, podziurawione, z rannymi i zabitymi na pokładach, startowały tyłem z lotniska w Anglii. Nad…
Siedzę właśnie w naszym pięknym Teatrze Muzycznym na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Akurat mam przerwę między filmami. Jak do tej pory widziałam kilka, między innymi „Twój Vincent”, o Van Gogh’u, gdzie każda klatka jest namalowana farbą olejną; naukowy „Photon” o ewolucji od początku wszechświata, przez rozwój DNA, po wizje przyszłości; „Pokot”, uroczy i…
Osiedlowy Dom Sztuki. Rozgrzewka przed występem. Do sali zaglądają dwie dziewczynki i przyglądają się z zaciekawieniem. Mówię im, że mogą zostać, jeśli chcą, bo zaraz się zacznie. Szepczą coś między sobą, po czym podchodzą do mnie tak blisko, że aż się muszę schylić, bo sięgają mi do ramienia i pytają konspiracyjnym tonem: – A może…
Są takie dni, kiedy czujesz się gorszy od innych? Albo po prostu, jakąś taką, kiepską wersją siebie? Albo od dawna zabierasz się za nowe przedsięwzięcie, ale jakoś zawsze wszystko inne jest ważniejsze, a nawet, kiedy masz czas, to coś w środku blokuje Cię przed podjęciem wyzwania? Powiem Ci, w czym leży problem. W Tobie. Oho,…
Nie wiem, jak Wy, ale już jestem zmęczona tą całą sytuacją wokół nas, czytaniem wiadomości, stresem i obawami o przyszłość. Dlatego, kiedy dzisiaj usiadłam do nagrywania podcastu (w garażu, w samochodzie, bo w mieszkaniu pracuje mój chłopak na home office) zdecydowałam, że dzisiaj nie będzie nic pożytecznego, nie będzie PO COŚ. Potrzebuję trochę oddechu i…