• Impro… ale… że… co?

    – Jesteście taką grupą śmieszków. – Tak sobie wytłumaczył całą sprawę mój kumpel.   Słowem wstępu do tematu, rozwinę nieco:   Oficjalnie, impro(v), to improwizacje / teatralne / komediowe / kabaretowe. I niezależnie, czy aktorzy wychodzą na scenę zagrać serię kabaretowych scen, czy godzinny spektakl, łączy ich to, że wszystko tworzą na poczekaniu, zazwyczaj w oparciu…

  • Żegnaj, W.D.

    Jak mogłeś? Tyle lat razem. Mam prostu machnąć ręką? Przepełnia mnie smutek na myśl, że nie jestem w stanie spamiętać i odtworzyć tych wszystkich chwil. Zawsze byłeś w tym lepszy. Otwieram szufladę komody, tak ciężką, że ledwo się rusza. Przeglądam zalegające w niej zdjęcia. Tylko to mi zostało. Projekty z ASP. Czarno – białe zdjęcia…

  • Cześć.

    Architekci, malarze, rzeźbiarze, aktorzy, a szczególnie pisarze, są kiepskim materiałem na bohaterów dobrych czy złych. Empatia jest cechą ważniejszą niż sympatia. Chcemy się z naszymi bohaterami identyfikować, a widzom trudno utożsamiać się z artystami. Nie wiadomo, o co w ogóle chodzi w tej ich pracy. — L. Hunter, “Kurs pisania scenariuszy”