Dookoła Świata: „CZY KOCHASZ SPOŁECZNOŚĆ, JAK KOCHASZ FORMĘ SZTUKI?” – Menelaos Prokos

Kiedy zapytałam Menelaosa, czy chciałby coś dla mnie napisać, od razu wiedział, o czym to będzie – o społeczności impro. Jakże byłam zaskoczona, kiedy dostałam gotowy tekst nie miesiąc później, a już następnego dnia. A potem pomyślałam – czemu ja się właściwie dziwię? Kiedy jesteś człowiekiem, który przywiózł impro do Twojego kraju, zbudował środowisko od zera i po zaledwie pięciu latach postawił teatr – i budynek, i instytucję artystyczną – i ma już za sobą drugą edycję międzynarodowego festiwalu Mt.Olymprov w Atenach… to zna wartość społeczności. Jestem wdzięczna, że mogłam być częścią tego festiwalu, poczuć tę energię, uczyć się i wystąpić z tym inspirującym Grekiem i innymi – i mogę powiedzieć, że doświadczyłam tam najlepszej energii, jeśli chodzi o społeczność spośród wszystkich festiwali. Zgadzam się z Menelaosem w pełni i cieszę się, że akurat teraz o tym napisał. Nadchodzi nowy sezon i myślę, że właśnie teraz nasze polskie środowisko powinno się zastanowić i zaplanować wspólne działania na nadchodzący rok, aby rosnąć w siłę. Razem.

CZY KOCHASZ SPOŁECZNOŚĆ, JAK KOCHASZ FORMĘ SZTUKI?
Menelaos Prokos

Zastanawialiście się kiedyś, jak ważną rolę w rozwoju sztuki teatru improwizacji odgrywa środowisko? Będąc częścią trzonu ekipy, która od zera starała się stworzyć środowisko impro w Grecji, poczułem na własnej skórze, że ma ono siłę budowania, jak i niszczenia impro, tak dla mnie, jak i dla ogółu.

Read More


Dookoła Świata: „DLACZEGO PRZESTAŁEM WYSTĘPOWAĆ”, Davide Arcuri

Kilka miesięcy temu rozmawiałam długo z Davide o tym, jak różnie można doświadczać impro, w zależności, czy jest się na scenie, czy w sali warsztatowej. Była to bardzo intrygująca dyskusja, w której Davide opowiedział, dlaczego zrezygnował z występowania w impro. I wtedy poprosiłam go, żeby te myśli spisał i pozwolił mi je przetłumaczyć i opublikować dla polskich improwizatorów. Jak możecie się domyślić, tak powstał pomysł na cykl Dookoła Świata. I bardzo się cieszę, że Davide ten tekst dla mnie napisał. Jak będziecie w Mediolanie, we Włoszech, koniecznie zajrzyjcie do Teatribu, aby zobaczyć, jak wspaniali, emocjonalni i fizyczni są Włosi w impro.

 

DLACZEGO PRZESTAŁEM WYSTĘPOWAĆ

Davide Arcuri

 

Minęło kilka lat, odkąd przestałem występować w impro. Improwizowałem przez 15 lat i miewałem kryzysy, jak w każdej tego typu porządnej, długiej historii i zawsze wracałem na swoją drogę silniejszy niż kiedykolwiek. Ale tym razem było inaczej. Ten kryzys był inny. Dłuższy – i przynoszący ulgę. Teraz czuję się lepiej.

Jest wiele powodów, dla których już nie występuję, ale mogę je wszystkie streścić do jednego zdania – przestałem mieć z tego radość.

Oczywiście zastanawiałem się nad moim brakiem entuzjazmu. Myślałem, że jeśli robisz coś intensywnie, nawet tak wspaniałego, jak impro – zwłaszcza, jeśli Twoja pasja przeistacza się w pracę – entuzjazm musi w końcu trochę osłabnąć.
Tylko, że w mojej pracy trenera impro miewałem wątpliwości, kryzysy, ból i niedogodności, ale nigdy nie przyszło mi nawet do głowy, żeby z tego zrezygnować. Co w takim razie się działo?

Read More


Dookoła Świata: „TEORIA KANAPKI”, Jacob Banigan

Mówię – nie siedźcie na swoim podwórku, otwórzcie się na świat. Wiem jednak, że to może nie być proste. Przynoszę więc trochę świata na Wasze podwórko. Od dziś na moim blogu rusza nowy cykl – „Dookoła Świata” – tekstów gościnnych, autorstwa świetnych improwizatorów, trenerów z całego świata. A na pierwszy ogień idzie rewelacyjny Jacob Banigan z Kanady/Austrii, z którym miałam przyjemność pracować w Barcelonie. Teksty będą dostępne w oryginale i w polskim tłumaczeniu. Cieszycie się? 🙂 Bawcie się dobrze. I uczcie się. Zachęcam do dyskusji i dzielenia się swoimi pomysłami!

 

TEORIA KANAPKI
Jacob Banigan

 

Załóżmy, że występ impro jest Kanapką.
Wyobraź sobie taką, jak lubisz. Leży przed Tobą, na talerzu, warstwa na warstwie, otoczona dwiema kromkami chleba. Ok?
To właśnie występ. Każdy ma WARSTWY, czy jesteśmy tego świadomi, czy nie. Zdając sobie z nich sprawę, możemy się nimi bawić, aby wzbogacić nasze doznania.
Każda z warstw jest smaczna na swój sposób, ale nie możesz ich rozdzielić i zjeść warstw oddzielnie, jak jakiś dziwak. Musisz doświadczyć wszystkich naraz, w każdym gryzie. Tak to działa. Chwila po chwili. Kęs po kęsie.

Poświęciłeś kawałek swojego życia, czasu i pieniędzy, aby skonsumować to doświadczenie. Ale zanim zjemy, przyjrzyjmy się, z czego jest zrobione.

Read More


Impro praktyka #4 – co masz mi do powiedzenia?

„Zastanów się, kim musi być człowiek, żeby miał prawo mówić do innych ze sceny.” – przeczytałam w magazynie, leżąc na plaży podczas moich wakacji od impro. I westchnęłam ciężko, bo co to za wakacje, kiedy wena przysiadła na kocyku i mi wysyła buziaczki.

Zdanie to przywołuje w wywiadzie aktorka. Usłyszała je od profesora, podczas studiów na wydziale aktorskim. I jest to pierwsze pytanie, nad którym chciałabym, żebyś się teraz zastanowił/a.

Uprzedzam. W tym tekście będzie więcej pytań, niż odpowiedzi. I Ty masz na nie odpowiedzieć. Nie mi. Sobie. Albo najpierw sobie, a potem mi, w komentarzach.

Read More


Impro Praktyka #2 – Kryzysy Twoje i Twojej grupy.

Impro jest wspaniałą przygodą. Oferujesz na ołtarzu sceny siebie, a w zamian dostajesz frajdę, satysfakcję, uniesienia, rozwój. Angażujesz się emocjonalnie i w pewnym sensie może zakochujesz. Pisałam już o tym w tekście „Nie rób tego, co kochasz”. Wszystko idzie gładko, aż w którymś momencie… no właśnie. Pojawiają się kryzysy. Piszecie mi o nich z niepokojem. Spokojnie. Czy zrywasz z dziewczyną przy pierwszej sprzeczce?

Read More


Impro Praktyka #1 – Nadużycia

Zgodnie z zapowiedziami, ruszam z cyklem odpowiadającym Waszym potrzebom. Rozmawiam z Wami na warsztatach i poza nimi, i za każdym razem pojawiają się nowe pytania i tematy, które Was nurtują. Niezależnie,  czy jesteście impro nerdami, czy właśnie przyszliście na pierwsze warsztaty, pytania dotyczą absolutnie wszystkich aspektów improwizacji, od techniki, przez wymiar artystyczny, po filozoficzny. Bardzo mnie cieszy, jak dzielicie się ze mną swoimi przemyśleniami i to, co ja mogę zrobić dla Was, to podzielić się swoimi. Nie jest to Prawda Absolutna. Jest to moja prawda, którą wypracowałam przez lata pracy z impro, a która ewoluuje z czasem. Zachęcam do brania z niej tego, co dla Was istotne i dzielenia się tym, co Wam w duszy gra.

Pytań jest już cały stos, ale przedwczoraj na warsztatach wypłynął temat, którego nie mogę odłożyć na potem, bo jest zbyt ważny, więc będzie numerem jeden.

Co zrobić, jeśli gram z kimś scenę, a on/ona zaczyna przekraczać granicę tego, co ja, jako aktor/ka chciałabym zrobić? Na przykład, grając mojego faceta, łapie mnie za tyłek?

Read More


3 twarze Twojego największego krytyka – Ciebie.

Są takie dni, kiedy czujesz się gorszy od innych? Albo po prostu, jakąś taką, kiepską wersją siebie? Albo od dawna zabierasz się za nowe przedsięwzięcie, ale jakoś zawsze wszystko inne jest ważniejsze, a nawet, kiedy masz czas, to coś w środku blokuje Cię przed podjęciem wyzwania?

Powiem Ci, w czym leży problem.

W Tobie.

Oho, poruszył się. Usłyszał to zdanie, wstał z wygodnego fotela, w którym się wygrzewał, w kącie Twojej świadomości i już jest gotowy do akcji. Nieco niezadowolony, że mówię o nim otwarcie, bo potrafi działać całymi latami będąc niezauważonym, a tak mu się najlepiej. Twój Wewnętrzny Krytyk. Przywitaj się z nim, nieładnie tak ignorować kogoś, z kim rozmawiasz codziennie.

Read More


Jak zrobiliśmy z Leszka marzyciela, czyli „Graj tak, żeby Twój partner…

Kiedy jeszcze istnieli W Gorącej Wodzie Kompani, mieliśmy swoje oficjalne motto. Było to zdanie Zenona z Kiton – część ludzi myślała, że nasze i go sobie wymyśliliśmy, ale ten naprawdę istniał i podobno to powiedział. „Natura dała nam dwoje uszu i jedne usta, żebyśmy dwa razy więcej słuchali, niż mówili”. Dobrze jest spróbować tej zasady nie tylko na scenie, ale i w życiu. Ile razy rozmawialiście z kimś, potakiwaliście, jak mówił, ale w głowie mieliście zdanie, które mu powiecie, jak tylko skończy zdanie? Znałam kiedyś chłopaka, który chełpił się tym, że „Nigdy nie zapomina, co chciał powiedzieć” i nie tracił swojego wątku w rozmowie. Ja wówczas myślałam sobie „Łał, a ja co chwilę się zasłucham w to, co druga osoba mówi i zapominam, co chciałam wcześniej powiedzieć. Widocznie było nieważne”. I wiecie co? Może było nieważne. A może było ważne, ale uznałam, że ważniejsze jest poświęcić uwagę rozmówcy, a nie swoim myślom. Ale jednego jestem pewna. Najwięcej w życiu nauczyłam się, bo słuchałam ludzi, a nie do nich mówiłam.

Read More


Podaj Pagaj po Łyżce Dziegciu.

W ten weekend odbył się w Gdańsku I Festiwal Trójmiejskich Improwizatorów „Podaj Pagaj”. Pagaj to trójmiejska edycja ogólnopolskiego Gdańskiego Festiwalu Impro „Podaj Wiosło”, który od czterech lat odbywa się wiosną i też jest organizowany przez Weronikę Uziak i Wojtka Tremiszewskiego.

Łyżka Dziegciu to natomiast moja świeża inicjatywa spotkań środowiska impro w celu dyskusyjnym – jak się okazuje, wcale nie mamy okazji porozmawiać na forum o tym, co nas kręci, co nas podnieca, co nas grzeje, co nas chłodzi. Na Pagaju, po zakończeniu, spotkaliśmy się na Łyżce w klubie festiwalowym. A oto, co wynieśliśmy z dyskusji.

Read More


Impro najdziwniejsze z dziwnych.

Twórcze drogi są dwie. Pierwsza jest spokojna i bezpieczna, jest Twoim pielęgnowanym ogrodem, w którym mało Cię zaskoczy, i prawdopodobnie nic Cię nie zrani. Druga jest wyboista, może być stroma i potłuczesz sobie kolana, a może i kiedyś złamiesz rękę, i będzie Cię bardzo bolała. Ale się zagoi, a Ty być może zobaczysz głębokie jaskinie i górskie szczyty ponad chmurami. I czasem, zasypiając w nocy mózg przypomni Ci te wszystkie potknięcia i błędy, i nie będziesz mógł zasnąć. Ale wspomnienia przeżytych przygód już zawsze będą rozjaśniać Ci twarz, a postać z ogrodu będzie Cię słuchać z uśmiechem. Bo jej też jest dobrze tam, gdzie jest. A jeśli nie, to prędzej czy później wyjdzie na szlak, a jeśli nie, to ogród uschnie z nią w środku.

Przygody na drodze improwizatora mogą być różne.

Read More


Bloglovin’
Follow