Jak wiecie, mam to szczęście należeć do Ohany, czyli międzynarowodowej „Rodziny” improwizatorów. Podczas naszych spotkań nieodłącznie towarzyszy mi impro notes, w którym gromadzę pytania, odpowiedzi i miliony notatek. Podczas naszego tygodnia w Słowenii rozmawialiśmy między innymi o tym, jak poradzić sobie ze złym występem, o najdziwniejsych występach i tych najbardziej traumatycznych, o tym, jakie gry i formy impro są najpopularniejsze w naszych krajach, i o paru innych rzeczach.

Rozmawialiśmy też o tym, jaką spośród wielu zasad impro wybralibyśmy, gdybyśmy mieli wskazać tylko jedną, nam najbliższą. Zacznę od tych odpowiedzi, bo zawsze podkreślam, że nie ma jednej prawdy i nie ma Jedynego Prawdziwego Impro. Jeśli chcesz być twórcą, artystą, a nie odtwórcą i rzemieślnikiem, musisz szukać swojej drogi, i swojej wrażliwości. I tylko Ty decydujesz, co jest dla Ciebie najważniejsze. Oczywiście, wszyscy cytowani są rewelacyjnymi improwizatorami, rozwijającymi się na wszystkich płaszczyznach. Zobaczcie, jak różnie można patrzećw gruncie rzeczy na te same zagadnienia. W nawiasach zostawiam zdania w oryginale, bo mam świadomość, że nie przełożę ich na polski 1:1 i mogę gubić niuanse. Aha, niektórzy nie mogli się zdecydować na jedną myśl 🙂

Read More